JAWS, NVDA i Window-Eyes w 2014 Roku

Dodany 15 kwietnia 2014
30 komentarzy

O stanie rozwoju trzech, najpopularniejszych czytników ekranu w rozmowie z Michałem Dziwiszem opowiadają Patryk Faliszewski, Robert Łabędzki i Kamil Żak.

Pliki do pobrania :

Komentarze

  • welka11 napisał(a):

    witam prubowaliśmy z chłopakiem czytać wiadomości na soulseek za pomocą NVDA klawiszem f6 ale bez rezultatu. pozdrawiamWitam prubowaliśmy z chłopakiem czytać wiadomości na soulseek przy pomocy NVDA klawiszem f6 ale bez Witam mój chłopak prubował czytać wiadomości na soulseek prz pomocy NVDA przyciskiem f6 ale niestety bez ż

  • tomek napisał(a):

    witam. Mam niezły problem. Myślę że mo coś poradzicie. Jeszcze 2 tygodnie temu pracowałem na windows xp na jaws 13 który dostałem mailem od znajomej. Dostałem go w wersji demo, ale po zainstalowaniu i zamianie plików była ful pełna wersja. Wszystko hulało w jak najlepszym pożądku i byłem z niego bardzo zadowolony. Niecały tydzień temu zawiozłem mojego kompa do informatyka aby zainstalował mi windowsa 7. Po zainstalowaniu na nim jaws 13 zaczęły się schody. Niby jaws zainstalował się pomyślnie, ale po zamianie plików wyskakiwał komunikat błąd do odnośnika Z serwera czy jakoś tak. Dokładnie gostek mi nie powiedział co tam pisze, w każdym bądź razie jawsa wywalało. Teraz wegetuję na starym jaws 9. Pewno się zdziwicie że na win 7 to działa. Działa ale bardzo ciężko. Niedość że wersja demo to z internetu nie wszystko czyta. Mam pytanie: Co może być za przyczyna że jaws 13 mi nie chce działać na win 7? Może nie odpowiednie sterowniki? Pozdrawiam.

  • Michał Dziwisz napisał(a):

    Tomku, na Twoim miejscu publicznie nie przyznawałbym się do używania crackowanego softu. Ani to powód do dumy, ani też nie jest zgodne z polskim prawem. Jedyne, co w tym momencie jestem w stanie Ci polecić, to przesiadkę na NVDA. On na prawdę działa dobrze i pewnie wystarczy do większości wykonywanych przez Ciebie zajęć. A jeśli już faktycznie potrzebny jest Ci JAWS, to spróbuj go pozyskać z aktywnego samorządu.

  • Grzesiek napisał(a):

    Witaj Michale.
    Niestety w dzisiejszych czasach biorąc pod uwagę zaporowość cen, z którą spotykamy się nieustannie jeśli chodzi o sprzęt lub oprogramowanie dla osób niewidomych, z crackowanego softu mogą nie korzystać tylko ci, którzy mają więcej pieniędzy niż potrzebują i mogą sobie pozwolić na takie wydatki. Inni, czyli przeważająca część społeczeństwa, nie mogą sobie pozwolić na płacenie bajońskich sum, dlatego chwytają się wszystkiego co możliwe, aby zapewnić sobie to, czego potrzebują. Myślę, że gdyby oprogramowanie dla niewidomych było tańsze, to o wiele mniej osób decydowałoby się na używanie ich nielegalnych odpowiedników. Pozdrawiam serdecznie. Grzegorz

    • Michał Dziwisz napisał(a):

      Grześku,
      byćmoże jeszcze kilka lat temu mógłbyś mieć rację. Ale od czego jest NVDA? Czy taki JAWS, czy WE, którego zresztą ostatnio można mieć po kosztach pakietu Office jest na prawdę niezbędny? Ja pracuję zawodowo i w 90% przypadków wystarcza mi NVDA. Gdyby nie to, że czasem muszę pracować z serwerami przy użyciu RDP, to nie przyszłoby mi do głowy, żeby kupować komercyjne oprogramowanie. NVDA na prawdę już obecnie wystarcza do większości codziennych zadań i na prawdę, nie widzę racjonalnych powodów, by kupować komercyjne oprogramowanie. Owszem, ma ono kilka zalet, które w pewnych sytuacjach mogą być przydatne, ale moim zdaniem to coraz mniejszy margines.

      • Roman Hojny napisał(a):

        Popieram dokładnie to co napisał Michał. NVDA jest naprawdę świetny. Ja mimo, że mam licencję na Jawsa i to do wersji 15 na codzień korzystam z NVDA. Na moim komputerze jest zdecydowanie szybszy no i przede wszystkim pod systemem 64 bitowym pozwala na korzystanie z Syntalka, do którego mocno jestem przywiązany. NVDA oferuje wiele darmowych, ciekawych wtyczek, tak że można mocno sobie jeszcze korzystanie z niego uprzyjemnić.

  • tomek napisał(a):

    a ja wam powiem że mam absolutny szacun do sprzętu apple i do systemu ios. Od nie dawna mam iphona i bardzo jestem z niego zadowolony. Szacun mam dla tego że jóż mają wbudowanego wojces overa. Nic nie trzeba instalować żadnychc syntezatorów tylko w ustawieniach się go włączy i jóż. Jak kupowałem iphona w playu to poprosiłem konsultantkę żeby mi wojces overa włączyła i wszystko grało. Jeszcze takie pytanko odnośnie nvda: Można śmiało na nim odbierać pocztę z windows live? Jeżeli nie to najlepiej jakim programem można kożystać z poczty? Pozdrawiam.

  • Dj Nick napisał(a):

    A ja napiszę w ten sposób. Mam wrażenie, że wszyscy teraz albo większość chcą wciskać tego całego Nvda. Po co kupować komercyjne programy? Po to by korzystać w pełni z zasobów w sieci, czy systemów operacyjnych dobrze a nie trochę dobrze. Nie mówię tu akurat o Jawsie, bo to zbędny produkt. Jakbym miał polecać jakiś screenreader, to tylko i wyłącznie Window-eyes. Dlaczego? Stabilny, dobrze działający i fakt faktem jestem do niego bardzo przywiązany. Komercyjne programy oferują więcej i fakt, że Nvda robi coraz większe postępy, ale moim zdaniem i tak nie ma co go porównywać z Window-eyes, który czy tego chcecie czy nie jest najlepszym programem do odczytu programu. Pracowałem wiele lat na Jaws, na Nvda i jak dla mnie jeśli miałbym zrobić top 3, to Jaws byłby na ostatnim miejscu, zaś Nvda na drugim, a na 1 wiadomo. Może ktoś jednak woli Jawsa, to ok, ale po co zaraz narzucać Nvda? To jest tylko moja opinia i moje zdanie i pewnie poniżej będzie hejt na mnie za to, że się niezgadzam z tym, że Nvda jest tak świetny. Jest awaryjny tylko i wyłącznie gdy nie mam Window-eyes. Gdyby Nvda korzystał z myszy tak samo jak Window-eyes, to byłoby idealnie. Nie twierdzę jednak, że to zły program. Na pewno lepszy od Jaws, ale nie lepszy od Window-eyes i możecie się z tym absolutnie niezgadzać, wolny kraj, ale po co komuś od razu polecać i twierdzić, że Nvda Nvda najcudowniejszy pod słońcem. Dla was może tak, ale nie wszyscy muszą tego używać i chcą. To ktoś ma być zadowolony a nie m.in Michał, bo polecił Nvda. Jeśli uznam, że warto, to zacznę m.in i z Nvda korzystać, ale dziś sądzę, że niekoniecznie. Jako awaria owszem, ale nie do pełnej pracy i niech każdy używa tego czego chce najlepiej. Ja lubię We, ty Nvda, ktoś inny Jaws i niech tak zostanie. Z Bogiem.

    • Michał Dziwisz napisał(a):

      Dj Nicku,
      oczywiście, że każdy może używać tego, co mu odpowiada i co spełnia jego oczekiwania. Ja swego czasu tak, jak i Ty używałem Window-Eyes i mam do tego czytnika ekranu duży sentyment. Sentyment jednak sentymentem, a życie życiem. Prawda jest taka, że WE kompletnie nie radzi sobie z dynamicznymi stronami internetowymi. Co do emulacji myszki zgadzam się z Tobą wpełni, WE ma to rozwiązane rewelacyjnie, podobnie zresztą, jak całą wstępną konfigurację, do tego programu można usiąść i po prostu go używać w odróżnieniu od JAWSa, na przystosowanie którego do swoich potrzeb trzeba poświęcić sporo czasu. Oczywiście, że WE ma sporo możliwości parametryzacyjnych i całą tę otoczkę, jaką obrósł przez lata. Nie zmienia to jednak pewnych faktów, z których najistotniejszy jest taki, że po prostu obecnie najwięcej robimy w sieci, szczególnie na stronach www. WE moim zdaniem sprawdza się tu najgorzej z tej trójki. Cała nadzieja w wersji dziewiątej, w której GW Micro obiecuje przebudować mechanizm odpowiedzialny za wyświetlanie stron www. Jeśli to zrobią, byćmoże znowu będziemy mogli mówić o rewolucji podobnej do tej, kiedy WE jako pierwszy radził sobie, na ile tylko mógł, ze stronami wykonanymi w technologii flash, bo na razie po prostu odstaje. Jeśli nie przeszkadzają Ci te mankamenty, to oczywiście, nikt nie będzie Cię na siłę namawiał do zmiany poglądów, czy czytnika ekranu. Po to mamy wolną wolę i własne preferencje żeby wybrać to, co jest dla nas najbardziej korzystne.

  • Dj Nick napisał(a):

    I tutaj w pełni się z tobą zgadzam, bo fakt faktem We ma problemy ze stronami flashowymi, ale wiadomo, że zawsze można to poprawić i poprawić z każdą nowszą wersją. Coś może nie działać dobrze teraz, ale zawsze można mieć nadzieję, że zadziała to w nowszej wersji. Ja i może bym korzystał z Nvda, bo nie powiedziałem absolutnie, że nietrawię tego programu, nie trawię tylko i wyłącznie Jawsa. Jedyne czego nieogarniam w Nvda, to obsługi myszki. Dlatego napisałem, że We standard, Nvda zaraz po nim i awaryjnie gdy nie mam We. Troszkę się uniosłem za co przepraszam. A z Nvda faktycznie jest coraz lepiej i widzę przyszłość dla tego programu. Serdeczne pozdrowienia dla tyflopodcastu :).

  • tomek napisał(a):

    dj-u nicku. Dobrze. A czemu twoim zdaniem jaws jest na szarym końcu top 3? Ja od 6 lat pracuję z jawsem i nie mogę złego słowa o nim powiedzieć. Moi najbliżsi znajomi pracują tylko i wyłącznie z jawsem i nie wyobrażają sobie pracy z czym innym. Ja o innych programach nic nie mogę powiedzieć bo nie miałem z nimi styczności. Tak więc takie pytanko w czym taki nvda jest lepszy od jawsa? Pozdrowionka.

    • Michał Dziwisz napisał(a):

      Ja myślę, że większość niechęci związanych z JAWS wynika po prostu z faktu braku cierpliwości na skonfigurowanie tego programu. W domyślnej konfiguracji JAWS działa po prostu tragicznie, gada za dużo itp. Kiedy użytkownik zapozna się z opcjami tego programu, dostrzega w nim spore możliwości. Niestety, w międzyczasie sporo osób się zniechęca.

  • Jacek napisał(a):

    To wcale nie jest przyszłość, ale teraźniejszość. NVDA jest naprawdę doskonałym czytnikiem ekranu, w ogromnej większości przewyższający WE. Jest jedynym programem czytającym, z jakiego korzystam od prawie dwóch lat. Na półce leży kupiony przeze mnie JAWS, a na dysku mam zainstalowany WE dla Office. Zaraz po zainstalowaniu tego ostatniego postanowiłem sprawdzić, w jakich miejscach radzi sobie lepiej od NVDA i znalazłem zaledwie kilka, głównie w pakiecie Office. Natomiast na stronach internetowych jest to istna tragedia… WE nie nadąża za rozwojem technologii i jest w przeglądarce niemal bezużyteczny. A kiedy odkryłem, że w ogóle nie obsługuje Google Chrome, to ręce i szczęka mi opadły. Gdybym ja miał szeregować czytniki ekranu, to ta kolejność wyglądałaby następująco: JAWS, NVDA, WE. Po uwzględnieniu kosztów zaś NVDA i dalej już nic. Ja nie odczuwam najmniejszej chęci, by korzystać z czegoś innego, niż NVDA, a pracuję z komputerem bardzo intensywnie, przez wiele godzin dziennie. Dlatego ja będę polecał ten program, bo jest także szybki i niekłopotliwy w instalacji.

  • Dj Nick napisał(a):

    Kwestia gustu a o tym się niedyskutuje. Jeden woli ogórki, drugi ogrodnika córki, amen.

    • Janusz Rutkiewicz napisał(a):

      WE z tego co mi wiadomo prawie by nie istniał. GW Micro padając odstąpił to Microsoftowi. Do wersji Windows 9.0 będzie się można cieszyć z tego screenreadera. Później koniec zabawy.

  • tomek napisał(a):

    to ładnie. Ja od wczoraj siedzę na nvda i jestem z niego jak narazie zadowolony. Jeszcze takie pytanko odnośnie obsługi skype przez niego. Do jawsa są odpowiednie skrypty dzięki którymi można pisać na skype wiadomości na czacie i odbierać pliki podesłane przez kogoś. Jak w przypadku nvda idzie prosto ze skype-a kożystać. Są do niego jakieś skrypty? Pozdrawiam.

    • Michał Dziwisz napisał(a):

      Tomku, do współpracy ze skypem polecam skypetalking:
      http://skypetalking.googlecode.com/
      Niestety, jeśli chodzi o odbieranie plików, to tu jest problem, trzeba sobie radzić za pomocą nawigacji po obiektach przy użyciu NVDA a to, w pełni zgoda, największa trudność we współpracy z tym czytnikiem.

  • djlukash napisał(a):

    Witam! każdy screenrader jest inny i nie ma tak, że któryś jest idealny. Mnie naprzykład wkurza to w nvda, że czyta mi nagłówek 1 link a nie odrazu link tak samo w Jawsie. Wogóle mnie myszka w nvda i Jawsie denerwuje. . Nvda jest najszybszym screenreaderem. Jaws moim zdaniem w wersji 12 chodzi wolniej od we 7.2. Natomiast mi na siódemce we 7.5 nie czytał niektórych elementów w menu start, zamulał więc czegoś takiego nie używam. Fakt we sobie słabo radzi ze stronami, chociaż gdy coś się zmienia na stronie to można sobie poradzić w ten sposób włączając i wyłączając tryb przeglądania. Jak dla mnie we był najlepszym screenreaderem. W Jawsie zadużo konfigóracji to akurat z tym się zgadzam.. W pracy z komputerem cenie sobie najbardziej szybkść i prostotę.

    • Michał Dziwisz napisał(a):

      Djlukashu, z tym odświerzaniem ekranu i włączaniem i wyłączaniem trybu przeglądania masz oczywiście rację. Pytanie jest jednak inne: Skąd będziesz wiedział, że właśnie w tym momencie musisz odświeżyć ekran, skoro nie dostaniesz żadnej informacji o zachodzących zmianach? Rzecz jasna, opisana przez Ciebie metoda sprawdzi się, ale tylko w przypadku pracy ze stronami, które już doskonale znasz.

  • djlukash napisał(a):

    Hmm jakoś nigdy nie miałem takiej potrzeby korzystać zawsze z dynamicznych elementów na stronie. Zwykle to domyślam się czy dany element się zmienił np przy rejestracji na stronie przy wpisywaniu loginu, albo jak kliknę w link i nic się nie stanie to wtedy również odświerzam sobie i mam.

  • tomek napisał(a):

    skype talkinga to używałem od dawna jeszcze z jawsem. Teraz takie pytanie czy idzie i w jaki sposób zmienić w nvda syntezator mowy? Powiem tak: Ze standardowym głosem nvda bardzo fajnie się pisze. O wiele lepiej i szybciej reaguje na naciśnięcie klawisza niż agatka w jawsie, jednak nie zawsze go zrozumię co on mi czyta zwłaszcza w rozszeżeniach plików. Z tąd moje pytanie czy jest możliwość zainstalowania do nvda n.p głosu jacka? pozdrawiam.

    • Michał Dziwisz napisał(a):

      Tomku,
      oczywiście, że jest to możliwe. Jako syntezator wybierz po prostu SAPI a uzyskasz dostęp do wszystkich, zainstalowanych w systemie głosów.

  • tomek napisał(a):

    dobrze. To jeszcze taka kwestia. Nvda ma jak dla mnie jedną podstawową wadę. Poprostu nie czyta mi paska postępu przy kopiowaniu plików albo ściąganiu muzyki. Po drógie jak robię kopiowanie plików to po wciśnięciu ctrl c lób ctrl v nie mówi mi skopiowane do schowka albo wklejone ze schowka. Idzie w nvda to jakoś ustawić, czy poprostu nvda tego nie czyta w ogóle. Pozdrawiam.

  • tomek napisał(a):

    Michale. Teraz jak byś mógł mi przesłać informacji na temat obsługi thunderberda. Hodzi mi jakich skrutów klawiszowych trzeba używać do wysyłania poczty, co trzeba zrobić aby zapisać załącznik, jak komuś wysłać załącznik i jak trzeba zrobić odpis tzw. re. I czy przy re ta osoba auttomatycznie dostanie się do mojej książki adresowej. Pozdrawiam.

  • Lukasz12 napisał(a):

    Witajcie. Słyszałem coś o odłączeniu silnika dla Sapi 4 w nowych jawsach. Czy to prawda?
    Czy W jawsie 15 nie uda się włączyć syntalka 1.6?
    Jeśli się da, jak to zrobić?
    Niby jest syntalk 2.0, ale to jednak zupełnie nie to samo. Bardziej jakby toporny i zbyt zanglizowany czy jakbyście chcieli to nazwać.
    Będę wdzięczny za pomoc.

  • Michał Z napisał(a):

    Witam Panie Michale, w audycji chciał pan zakupić drugi klucz do autoryzacji USB dongle do jawsa.Uważam że jest to zbędne, ja sobie radze w ten sposób. Klucz jest potrzebny tylko przy uruchomieniu, odpalam magica na pierwszym komputerze, a potem przekładam klucz do drugiego i go uruchamiam. U mnie to działa. Proszę dać znać jak to działa w jawsie.

  • Mirela napisał(a):

    Witam, pojawiła się aktualizacja do NVDA 2014.2, ale nie mogę jej pobrać. Za każdym razem pojawia się komunikat: Wystąpił błąd podczas pobierania. – Poprzednie aktualizacje pobierały się normalnie. Moje pytanie, co może być przyczyną tego błędu? Z góry dzięki za odp.

    • grzegorz napisał(a):

      mam pytanko czy w nvda można ustawić tak jak w jawsie klawisz jaws że po naciśnięciu klawisza nvda i puszczeniu go wydawać polecenia klawiszowe gdyż mam nie do końca sprawne ręce. .pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystkie nagrania publikowane w serwisie www.tyflopodcast.net są dostępne na licencji CreativeCommons - Uznanie autorstwa 3.0 Polska.
Oznacza to, iż nagrania te można publikować bądź rozpowszechniać w całości lub we fragmentach na dowolnym nośniku oraz tworzyć na jego podstawie utwory Zależne, pod jedynym warunkiem podania autora oraz wyraźnego oznaczenia sposobu i zakresu modyfikacji.
Przekaż nam swój 1% podatku 1 procent Logo FIRR Logo PFRON Logo Tyfloswiat.pl

Czym jest Tyflopodcast?

Tyflopodcast to zbiór instrukcji oraz poradników dla niewidomych lub słabowidzących użytkowników komputerów o zróżnicowanej wiedzy technicznej.

Prezentowane na tej stronie pomoce dźwiękowe wyjaśniają zarówno podstawowe problemy, jak metody ułatwienia sobie pracy poprzez korzystanie z dobrodziejstw nowoczesnych technologii. Oprócz tego, Tyflopodcast prezentuje nowinki ze świata tyfloinformatyki w formie dźwiękowych prezentacji nowoczesnych urządzeń i programów. Wiele z nich dopiero znajduje sobie miejsce na polskim rynku.

Zapraszamy do słuchania przygotowywanych przez nas audycji i życzymy dobrego odbioru!

Tematyka

Pozycjonowanie i optymalizacja stron internetowych